W INTERNECIE O ETYCE ANTROPOLOGA
Niedawno na naszym blogu pojawił się artykuł opowiadający o kontrowersyjnym, z etycznego punktu widzenia, udziale antropologów w wojskowej misji w Iraku. Kiedy American Anthropological Association wydawało swoje oświadczenie na ten temat, podstawowym punktem odniesienia był zatwierdzony przez owo stowarzyszenie kod etyczny (AAA Code of Ethics)
To właśnie działy poświęcone etyce na stronach największych antropologicznych organizacji szczególnie zwróciły moją uwagę podczas przeglądania Virtual Training Suite. Ponieważ, w moim odczuciu, na naszych studiach nie kładzie się szczególnie silnego nacisku na tę tematykę, postanowiłam przyjrzeć się związanym z nią zasobom sieciowym.
Blogi
Na stworzonym przy okazji sprawy HTS przez AAA blogu pojawiły się do tej pory dwie notki i duża ilość komentarzy antropologów, w większości popierających oświadczenie AAA, krytykujące udział antropologów w działaniach wojennych, a zarazem zadowolonych z powstania tego forum ekspresji poglądów.
Nieco inaczej ma się sprawa na blogu (ASA Globalog) firmowanym przez Association of Social Anthropologists of the UK and Commonwealth (ASA). Pomyślany jako kontynuacja i rozszerzenie wcześniejszego bloga o tematyce etycznej, stanowić ma „miejsce dla antropologów do zaangażowania się w dyskusję”. Każdego miesiąca zapraszany jest „guest bogger” , którego zadaniem jest zamieszczanie notek pobudzających do dyskusji. Poruszane kwestie, szczególnie w ostatnim czasie, w dużej mierze krążą wokół spraw związanych z angażowaniem się antropologów w konflikty bądź misje pokojowe, współpracą z wojskiem, czy tajnymi służbami. Można przeczytać już całą serię notek, napisanych przez różnych antropologów i przedstawiających temat z różnych perspektyw.
Autorzy bloga Culture Matters także niejednokrotnie komentują tę sytuację. Ja jednak chciałam się odnieść do kilku innych artykułów z tego samego bloga opowiadających o pracach komisji etycznych oceniających projekty badań (Part 1, Part 2, Part 3, Part 4). Jeden z członków takiej komisji snuje refleksje na temat jej działania, możliwych usprawnień, oraz tematów, które szczególnie bierze się tam pod uwagę. Jako że u nas podobne komisje nie działają, można się zastanowić: czy zwyczajnie nie ma potrzeby oceniania naszych badań pod względem etycznym? Czy wystarczy tu poziom promotora pracy? I czy wymieniane przez innych względy etyczne mają zastosowanie w naszej praktyce badawczej i warto by się nad nimi głębiej zastanowić (wśród kwestii, na które komisja kładzie szczególny nacisk, autor wymienia m.in.: badanie zachowań nielegalnych, praca z mniejszościami, konflikt interesów)?
Kodeksy etyczne
Jak wspominałam, punktem odniesienia dla AAA przy tworzeniu oświadczenia na temat HTS, był własny kodeks etyczny. Jak się okazuje, nie tylko dla nich. Popularność różnorodnych kodów etycznych ma bardzo szeroki zasięg. W ramach ciekawostki: zbiór różnych kodeksów etycznych, funkcjonujących głównie w Stanach Zjednoczonych (znajdują się tu takie kategorie, jak opieka zdrowotna czy media, ale też rolnictwo bądź handel nieruchomościami) i wybór kodeksów funkcjonujących w Polsce.
Do jakich kodeksów może odnieść się polski antropolog, gdy nie ma kodeksu antropologa ani etnologa? Dość rozbudowany zbiór etycznych wskazówek stworzyło Polskie Towarzystwo Psychologiczne. Z kodeksu etyczno-zawodowego psychologa zapewne najbardziej interesowałaby nas część poświęcona etyce badacza, w której nacisk kładzie się na odpowiedzialność badacza, dbanie o dobro badanych oraz realizację
„naczelnych wartości etycznych swojego zawodu, jak godność, podmiotowość i autonomia człowieka.”
Z kolei w Międzynarodowym Kodeksie Badań Rynku i Badań Społecznych mówi się dużo o zaufaniu społecznym, uczciwości i obiektywności badań. Innym polskim zbiorem „zasad i wytycznych”, nienazywanym jednak „kodeksem” są „Dobre obyczaje w nauce” wydane przez PAN, który to dokument w bardzo ogólny sposób opisuje pożądane działania pracownika nauki, kładąc niewielki nacisk na samo prowadzenie badań, a większy na rolę takiej osoby (jako eksperta, mistrza, czy popularyzatora nauki).
Mimo wszystko bliższe nam chyba są sprawy przedstawiane w zagranicznych co prawda, ale za to antropologicznych kodeksach etycznych, takich jak ten: AAA Code of Ethics, ten (z Nowej Zelandii), ten (Brazylia), lub ten: Ethical Guidelines for Good Research Practice. Wszystkie one kładą szczególny nacisk na dbanie o dobro i poszanowanie prywatności badanych oraz dbanie o ich możliwość wyrażenia świadomej zgody na udział w badaniu. Mi chyba najbardziej podobał się ostatni z wymienionych kodeksów, stworzony przez ASA.
Podręczniki i case studies
Trudno, aby dokument w typie opisywanych powyżej kodeksów był w stanie odpowiadać na bardziej konkretne pytania. Dlatego do Komisji Etyki AAA spływają prośby o bardziej szczegółowe opracowanie niektórych tematów. Na stronie http://www.aaanet.org/committees/ethics/bp.htm możemy znaleźć pewne wskazówki postępowania dotyczące częstych dylematów antropologów, takich jak: pomoc materialna badanym, możliwe negatywne skutki publikacji zebranych danych dla społeczności, o której się pisze, świadoma zgoda na badania, czy etyczne konsekwencje współżycia seksualnego z badanymi (z dużym naciskiem, że może ono znaczyć zupełnie coś innego dla badanego i badacza).
Wiele ciekawych, i wcale nie tak odległych, jakby się mogło nam wydawać, przypadków „z życia antropologa”, jest także omówionych w Handbook on Ethical Issues in Anthropology, który znajdziemy na stronie AAA. Na przykład: co zrobić, gdy członek społeczności zwraca się do nas z prośbą o pomoc twierdząc, iż jest ofiarą przemocy (Case 25: The Runaway Wife)? Co, kiedy zostaniesz przyjęty jako członek rodziny i zaczną od ciebie oczekiwać więcej, niż chciałbyś dać (Case 21: Ethical Dilemmas and Moral Responsibilities) ?
Nie znajdziemy nigdzie prostych odpowiedzi, ale ciekawe pytania i komentarze, które może dadzą nam trochę do myślenia.
Inne
Jeśli ktoś natomiast, bardziej niż czytać podręczniki czy blogi, woli posłuchać o etycznych problemach związanych z obserwacją uczestniczącą i całą pracą antropologa, może ściągnąć ze znanego już nam D-Space nagranie z seminarium, prowadzonego przez Alana Macfarlane, profesora z Cambridge.
W przypadku dalszego niedosytu można wybrać się na warsztaty, na przykład te, proponowane przez Lancaster University.
A my?
Jak widać w dyskusjach o etyce badacza można znaleźć ileś możliwych punktów odniesienia, a Internet wykorzystać jako bogate źródło informacji (zestawienie dużej ilości linków związanych z tą tematyką – tutaj). Z tym, że nie są to informacje przygotowane bezpośrednio przez/dla polskiego antropologa czy etnologa. Czy zatem jest nam potrzebna dyskusja o etyce? Kodeks etyczny? Komisja zatwierdzająca projekty badań?
Ania Chlebicka